sobota, 11 września 2010
Brownies z dulche de leche

'Czyli pyszne, gliniaste i intesywnie czekoladowe kwadraty z masą krówkową. Poezja. Niestety wpis jest wspomnieniem wypieku z przed ponad 2 tygodni... Teraz piekę tylko muffinki dla paru kochanych, pracujących osóbek, które ciągle się ich domagają na drugie śniadanie :) Pewnie niedługo mi się pomysły na te muffiny skończą.. Przepis Dorotus Moje Wypieki'

Składniki na 12 sztuk brownies:

- 115 g masła

- 170 g gorzkiej czekolady

- 25 g kakao

- 3 duże jajka

- 200 g drobnego cukru

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

- 140 g mąki pszennej

- 1 puszka dulche de leche/masy krówkowej (u mnie 480 g)

- opcjonalnie można dodać 100 g posiekanych podpieczonych orzechów włoskich lub pekan

W garnuszku na niewielkiej mocy palnika roztopić masło. Dodać połamaną czekoladę, mieszać, do roztopienia. Zdjąć z palnika i dodać kakao, wymieszać, by nie było grudek.

Masę czekoladową przełożyć do misy miksera. Dodawać jajka, jedno po drugim, cały czas miksując na najwyższych obrotach. Dodać cukier, wanilię, makę, zmiksować. Na końcu wmieszać orzechy (jeśli są dodawane).

Płytką foremkę do brownies o wymiarach 17 x 27 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej połowę masy brownies. Na masę w równych odstępach wyłożyć 1/3 dulce de leche. Końcem widelca zrobić zygzaki, by nie było grubych warstw dulce de leche. Następnie wyłożyć resztę masy brownies. Na to łyżeczką wyłożyć resztę dulce de leche i znów zrobić zygzaki.

Piec przez 35 - 45 minut w temperaturze 175ºC. Wystudzić, pokroić na kwadraty.

Smacznego :)

poniedziałek, 06 września 2010
Ciasto z coca-colą i polewą karmelowo-jogurtową

'Zostałam zaproszona do zabawy w lubienie przez Lidkę, której bardzo dziękuję :) więc przedstawiam Wam 10 rzeczy, które lubię:

1. Obserwować naturę z grzbietu konia <33

2. Kiedy świeci słońce, a z nieba pada deszcz

3. Bezchmurne noce pełne gwiazd i zastanawianie się nad tym, gdzie jest Gwiazda Polarna :)

4. Zimne dni w ciepłym pokoju

5. Zieloną herbatę z pierwszego parzenia

6. Nutellę i krówki! <33

7. Spanie pod dwiema grubymi kołdrami

8. Nastawianie budzika na 5 rano, żeby go potem przestawić na 7

9. Gdy ktoś mnie przytula..

10. Burzę.

To by było na tyle. Nie wiem czy jest to lista oryginalna, czy pospolita. Ważne, że jest 100% moja. Z osobami oczywiście mam problem, bo większość już brała udział w zabawie, ale chciałabym zaprosić do zabawy:

1. Kasandręę6 z bloga Magia w Kuchni

2. Pat z bloga Love affair on a plate

3. Jukejkę z bloga Matka Polka w angielskiej kuchni

4. Chantell111 z bloga Przy kubku kawy

i właściwie to by było na tyle, bo większość chyba już zaproszona :) Przepis Kasandry z Magia w kuchni :)'

Składniki na ciasto:

- 4 jajka

- 1 szklanka coli

- 1/2 szklanki mleka

- 1/2 szklanki oleju

- 2 łyżki gorzkiego kakao w proszku

- 2,5 szklanki mąki pszennej (400g)

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1 szklanka cukru

Żółtka oddzielić od białek i utrzeć z cukrem, następnie dodać olej,mleko,coca-cole -wszystko razem zmiksować. Dodać mąkę oraz proszek dopieczenia i przesiane kakao- zmiksować. Białka ubić na sztywno i wymieszać delikatnie z masą - wylać do blaszki (tortownica 24 śr.) wyłożonej papierem do pieczenia.Piec w nagrzanym piekarniku 180 C ok 40 minut tzw do suchego patyczka. Wystudzić ciasto w uchylonym piekarniku.

Polewa:

- 300 g masy krówkowej (u mnie orzechowa)

- 3 łyżki cukru

- 2 łyżki jogurtu greckiego lub naturalnego

- 50 g masła

- 2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować.
Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia (można w mikrofalówce na średniej mocy - dosłownie chwilkę) i dodać do reszty masy.
Wymieszać dobrze i wystudzić.
Polać ciasto.

Smacznego :)

sobota, 04 września 2010
Jabłecznik półfrancuski

'Od długiego czasu szukam przepisu na idealny jabłecznik/szarlotkę. Muszę przyznać, że ten przepis jest rewelacyjny. Tak jak pisze autorka przepisu - Dorotus: delikatny, kruchy, mocno śmietanowy spód i jabłka :) pyszna.. Z przepisu jak już wcześniej wspomniałam Dorotus'

Składniki na spód:

- 500 g mąki pszennej

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 200 g masła

- 1 łyżka smalcu

- 2 żółtka

- 1 łyżka octu

- 8 g cukru waniliowego

- 1/2 szkl. drobnego cukru lub cukru pudru

- 1/2 szkl. kwaśnej śmietany 18%

Mąkę i proszek do pieczenia wymieszać. Dodać tłuszcz, posiekać. Dodać pozostałe składniki, szybko wyrobić (ciasto może być klejące; po wyrobieniu tylko z zewnątrz oprószyć mąką, nie dosypywać mąki do ciasta).

Podzielić na 2 równe części. Jedną schłodzić przez 2 h, drugą zamrozić.

Masa jabłkowa:

- 1 1/2 kg jabłek (u mnie były 2 kg)

- 3 łyżki cukru pudru

- 1 łyżeczka cynamonu

- 2 łyżki soku z cytryny

- 4 łyżki bułki tartej

- 1,5 łyżki żelatynylub galaretka cytrynowa

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać cukier, cynamon i sok z cytryny. Wymieszać i podsmażyć na średnim ogniu. Do gorących jabłek dodać żelatynę i wymieszać.

Ciasto wyjąć z lodówki. Blachę 32x26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wyłożyć na blachę, rozprowadzić, wyrównać. Podpiec w temp. 180 st. C przez ok. 15 min.

Podpieczone ciasto równomiernie obsypać 4 łyżkami bułki tartej (wchłonie ona wilgoć z jabłek). Wyłożyć jabłka, wyrównać. Na górę zetrzeć ciasto z zamrażarki. Piec ok 1 h w temp. 180 st. C. Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

Tagi: jabłka
11:59, carmellina
Link Komentarze (8) »
czwartek, 02 września 2010
Konfitura z płatków dzikiej róży

'Jak miło sobie ją wspomnieć.. Niestety w tym roku zrobiłam tylko 3 słoiczki i wszystkie już zeszły.. Ostatni poszedł na sławne Rożki Babci Rózi, ale wcale nie było mi żal go wykorzystywać, bo do takiego wypieku to bym mogła nawet 10 zużyć bez wahania. Więc konfitury już nie ma, ale wpis zostaje dodany ;)'

Składniki na ok. 3 nieduże słoiczki:

- 700 g płatków róży

- 450 g cukru kryształu

- 150 g cukru waniliowego (domowej roboty)

- sok z jednej cytryny

Płatki róży dokładnie umyć. Obciąć białą część płatka u nasady (białe części nadają nieporządany, gorzki smak, jest to bardzo pracochłonne, ale konieczne).

Płatki róży ucieramy dokładnie blenderem w dużym garnku, aż powstanie jednolita masa. Zasypujemy całość cukrem, dodajemy sok z cytryny, mieszamy dokładnie i odstawiamy na 30 min, by całość nabrała intensywnego aromatu, wzmocnionego dodatkowo cytryną.

Po tym czasie ustawiamy garnek na średnim palniku i podgrzewamy do zagotowania. Gotujemy płatki przez ok. 1 h, aż zgęstnieje.

Gotową konfiturę przekładamy do wyparzonych słoiczków i dokładnie zakręcamy.

Smacznego :)

Tagi: róża
15:34, carmellina , Inne
Link Komentarze (8) »
środa, 01 września 2010
Sernik krakowski

'Dzisiaj oficjalnie wakacje zostały mi wyrwane siłą. Rozpoczęcie roku 2010/2011, 2c, przyjaciele, znajomi, uśmiechnięte twarze, zmartwione, niepewne, smutne. Co ja mogę powiedzieć o moich uczuciach wobec nadchodzącego roku szkolnego? Na pewno żałuję końca wolności, ale też z optymizmem patrzę w przyszłość. Wydaje mi się, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego. Wogóle to plan lekcji mam najlepszy na świecie :D A propo spróbujcie tego sernika... Z przepisu Dorotus :)'

Składniki na kruche ciasto:

- 250 g mąki

- 100 g cukru pudru

- 125 g masła

- 8 g cukru waniliowego

- 1 jajko

Wszystkie składniki połączyć razem, szybko zagnieść ciasto, wstawić do lodówki na co najmniej godzinę czasu. Z ciasta odkroić 1/3, odłożyć z powrotem do lodówki. Pozostałe ciasto rozwałkować na bardzo cienki placek, wyłożyć nim dno formy o wymiarach 35 x 25 cm, ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 170°C przez 15 minut.

 

Składniki na masę serową:

- 1 kg twarogu (półtłusty, tłusty)

- 8 jajek

- 100 g miękkiego masła

- 250 g cukru

- 3 łyżki cukru waniliowego

- 3 łyżki mąki ziemniaczanej

- 100 g rodzynek

- ulubiony aromat

- żółtko do posmarowania pasków, roztrzepane (uwaga: nie wyrzucać białka, będzie potrzebne do lukru!)

Twaróg zemleć. Masło, 200 g cukru i cukier waniliowy utrzeć w osobnym naczyniu na krem. Ucierając, dodawać po 1 żółtku i części twarogu. Ucierać, aż składniki się połączą i masa będzie puszysta. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając pozostałe 50 g cukru. Pianę wmieszać do masy serowej razem z mąką ziemniaczaną i rodzynkami. Można dodać ulubiony aromat.

Podpieczony spód wyjąć z piekarnika. Wyłożyć na niego masę serową. Ciasto pozostałe w lodówce cienko rozwałkować i radełkiem wykroić paski o szerokości 1 cm. Z pasków ułożyć na serniku kratkę, posmarować ją żółtkiem.

Piec około 50 - 60 minut w temperaturze 170°C.

Przygotować lukier:

- sok z 1 cytryny

- 150 g cukru pudru

- 1 białko

Wycisnać sok z cytryny, dodać puder i białko, utrzeć. Jeśli będziemy uważać, że jest zbyt rzadki, gęstość można regulować cukrem pudrem (jeśli zbyt gęsty - można dodać gorącej wody).

Wystudzony sernik posmarować lukrem. Można też posmarować same paski - co jest bardziej pracochłonne, ale będą one lepiej widoczne. (Mi na lukier czasu niestety zabrakło :( )

Smacznego :)

sobota, 28 sierpnia 2010
Tort karmelowy

'Tort był pieczony trochę dawniej, ponieważ moje urodziny miały miejsce dokładnie 17-tego sierpnia :) Gościł on więc na moim imprezowym stole. Cóż, według mnie jest to jeden z najlepszych tortów jakie jadłam. Bo połączenie czekoladowego biszkoptu genueńskiego, nasączonego likierem karmelowo-waniliowym z masą krówkową i bitą śmietaną z wykończeniem migdałowym było rewelacyjne :). Serdecznie polecam. Z przepisu Dziuni z CinCin :)'

Składniki na biszkopt genueński:

- 4 jajka
- 80 g czyli ok. 1/2 szklanki mąki tortowej
- 100 g czyli ok. 1/2 szklanki cukru pudru
- 1/2 łyżeczki proszku
- 100 g czekolady gorzkiej
- szczypta soli

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej. Białka ubić z solą, pod koniec ubijania dodając cukier puder, aż piana będzie błyszcząca i sztywna. Do piany dodać żółtka, wymieszać. Przesianą mąkę z proszkiem wsypać do piany i mieszać delikatnie dużą łyżką. Na koniec dodać czekoladę i raz jeszcze wymieszać. Wlać ciasto do tortownicy 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10 minut w 170*C, następnie 10 minut w 180*C i ostatnie 10 minut w 200*C. Sprawdzić patyczkiem czy ciasto się upiekło dostatecznie, jeśli nie, to dopiekać jeszcze ok. 5 minut w 180*C.

Przełożenie:

- puszka gotowej masy krówkowej
- 1/4 l czyli szklanka śmietany 30%
- 1 śmietan-fix plus łyżeczka cukru
- 75 g płatków migdałowych
- łyżka płaska cukru pudru przesianego
- likier karmelowy do nasączenia lub amaretto


Śmietanę ubić ze śmietan-fixem wymieszanym z łyzeczką cukru.
Spód przekroić na pół. Nasączyć likierem w ilości dowolnej czyli ok. 4 łyżki na blat. Wyłożyć pół masy krówkowej, rozsmarować równomiernie. Wyłożyć pół śmietany i nakryć drugim blatem, nasączyć go i ponownie posmarować masą krówkową, a następnie resztą śmietany, rozsmarowując ją po wierzchu i bokach. Migdały uprażyć i posypać nimi wierzch tortu. Całość schłodzić i kroić po schłodzeniu.

Smacznego :)

piątek, 27 sierpnia 2010
Rożki Babci Rózi

'Sierpniowa edycja Weekendowej Cukierni mnie zachwyciła. Te rożki to coś idealnego :) Mogłabym je jeść i jeść.. a do tego konfitura z płatków dzikiej róży, którą miałam przyjemność wykonać samodzielnie w czerwcu... :) Serdecznie dziękuje Basi za ten sekretny przepis :*'

Składniki:

-  100 ml letniego mleka
-  5 dag drozdzy
-  5 lyzek cukru
-  30 dag mąki
-  3 zoltka
-  15 dag masla
-  konfitura z rozy lub dobre powidla (na nadzienie)
-  cukier krysztal (do obtaczania rogalikow)

Mleko, drożdże i cukier wymieszać i zostawić na kilkanaście minut, żeby drożdże podrosły.

Następnie wymieszać z żółtkami i wlać do mąki wymieszanej z masłem (jeśli żółtka są duże, a masło miękkie ciasto potrzebuje dodatkowych 50g mąki).

Zagnieść ciasto, włożyć do głębokiego naczynia z bardzo zimną wodą i czekać aż ciasto wypłynie (jak nie wypłynie to wyjąć po okolo 20 minutach - zwykle wypływa, ale czasem nie chce :)

 Ciasto wyjąć z wody, wyłożyć na omączoną stolnicę, podzielić ciasto na 8 części, wałkować okrągłe placki o 2-3 mm grubości, ciąć na trójkąty (każdy krążek na 12 trójkątów), na szerszym końcu każdego trójkąta położyc pół łyżeczki nadzienia, zwinąć, szczelnie ścisnąć rogi, piec na zloto w temp. 175st.

Po upieczeniu, jeszcze ciepłe, maczać górną część w białku, następnie w cukrze krysztale.

(Zrobiłam inaczej, ponieważ nie cierpie surowego białka :) Posmarowałam rogaliki białkiem przed upieczeniem i posypałam cukrem. Kryształ się bardzo ładnie trzymał nawet po upieczeniu, więc polecam tę metodę)

Rewelacja!

niedziela, 15 sierpnia 2010
Sernik z brzoskwiniami

'Zdecydowanie sernik nr 1. Leciutki jak ptasie mleczko, kremowy. Na pewno nie typowy, ciężki, polski. Będzie miał nie jedną powtórkę, bo pewne zamówienie już się kroi ;) Przepis stąd :)'

Ciasto:

- 1,5 szklanki mąki

- 10 dag margaryny

- 4 łyżki cukru

- 1 łyżka oleju

- 1 jajko

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Z podanych składników zagnieść ciasto. Schłodzić w lodówce.

Masa serowa:

- 1kg sera mielonego lub gotowego w wiaderku 'do serników'

- 0,5 szklanki oleju

- 0,5 szklanki zimnego mleka

- 200 ml śmietanki 30-36%

- budyń śmietankowy na 0,75 ml mleka

- 3/4 szklanki cukru

- 2 jajka

- 6 żółtek

Jajka i żółtka utrzeć na gładka masę. Dodawać po łyżce zmielonego sera, cały czas miksując. Dodać śmietankę. W osobnym naczyniu wymieszać mleko z budyniem, dodać do masy serowej. Na końcu dodać olej. Po każdym dodaniu kolejnego składnika chwilę pomiksować.

Ciasto wyłożyć na blachę o wymiarach 32/22 cm (jesli będzie się przuklejało do rąk, moczyć je lekko w zimnej wodzie). na ciasto wylać masę serową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175oC i piec około 50 minut.

Pianka:

- 6 białek

- 0,5 szklanki cukru

- wiórki kokosowe do obsypania (ok. pół szklanki)

- puszka brzoskwiń

Kiedy zbliża się koniec czasu ubić pianę z białek. Pod koniec ubijania dodawać cukier, cały czas miksując. Po dodaniu całego cukru misować jeszcze 2-3 minuty. Brzoskwinie pokroić w plasterki.

Wyjąć ciasto z piekarnika, na nie wyłożyć brzoskwinie (ja wyrzucam delikatnie wszystkie na ciasto i rozkładam widelcem). Na to wyłożyc pianę z białek i posypać obficie wiórkami kokosowymi. Ponownie wstawić do piekarnika na 15 minut.

Po wyłączeniu piekarnika otworzyć drzwiczki i pozostawić na kilka minut ciasto w piekarniku.

Smacznego :)

Tagi: kokos
22:02, carmellina , Serniki
Link Komentarze (4) »
sobota, 14 sierpnia 2010
Jabłecznik z orzechami

'Ogólnie to pozdrawiam rodzinkę, która właśnie czyta bloga :* I zapraszam na Jabłecznik z orzechami z bloga Kasi 'Gotowanie Cieszy'. Trochę inny niż wszystkie jabłeczniki i szarlotki, ale smakował, prawda? ;)'

Ciasto:

- 500 g mąki 

- 300 g masła 

- 150 g cukru 

- 1 jajko 

- 2 żółtka 

- 2 łyżki kwaśnej śmietany 

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Mąkę łączymy z proszkiem i cukrem i wcieramy w nie masło do chwili powstania bardzo drobnej kruszonki. Następnie dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy ciasto. Jeśli będzie się kleić do rąk można odrobinę podsypać mąką. Ciasto dzielimy na dwie części i jedną wkładamy na ok godzinę do lodówki, a drugą na taki sam czas do zamrażarki.

Warstwa orzechowa: 

- 250 g orzechów włoskich 

- 75 g masła 

- 75 g cukru

- 3 łyżki miodu 

Tortownicę o średnicy 28 cm podsypujemy mąką i wykładamy rozwałkowanym ciastem, które było w lodówce. Na ciasto wykładamy masę orzechową. Orzechy drobno siekamy. Do rondelka dajemy masło, cukier i miód i kiedy się rozpuszczą dodajemy orzechy i ciągle mieszając przesmażamy razem na małym ogniu ok 5 minut. Masę orzechową rozprowadzamy równomiernie na cieście i podpiekamy w 180 stopniach ok 20 minut.

Dodatkowo: 

- 1,2 kg jabłek (waga przed obraniem)

W  czasie podpiekania warstwy orzechowej, obieramy i ucieramy jabłka na najgrubszych oczkach tarki. Odciskamy na sicie nadmiar soku, a jabłka wykładamy na podpieczony spód. Na jabłka ścieramy też na najgrubszych oczkach tarki ciasto, które było w zamrażarce. Ciasto ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 25 - 30 minut.

Smacznego :)

13:30, carmellina
Link Komentarze (7) »
środa, 11 sierpnia 2010
Dżem agrestowo-porzeczkowy

'Zdecydowanie jeden z najlepszych dżemów jakie jadłam. Lekko kwaskowaty, ale dostatecznie słodki. Dodatkowym plusem jest kolor który wielu oczarował, i te malutkie pesteczki agrestu... :) mmm'

Składniki:

- 1600 g agrestu

- 400 g czerwonej porzeczki

- 2 kg cukru żelującego

Agrest i porzeczki umyć, osuszyć. Usunąc z agrestu ogonki i włoski na dolnej części owocu. Porzeczki odszypułkować.

Umieścić wszystko w dużym garnku i zblenderować. Całość zasypać cukrem i dokładnie wymieszać.

Ustawić na ogniu i zagotować. Gotować 5 minut. A następnie zdjąć z palnika.

Słoiczki wyparzyć i napełnić dżemem. Dokładnie zakręcić i ustawić do góry dnem do wystygnięcia.

Ostudzone słoiczki zagotować w garnku z wodą, co zapobiegnie pleśnięciu.

Smacznego :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14