niedziela, 29 maja 2011
Makowiec z ptasim mleczkiem

'Wielu to ciasto zachwyciło. Bardzo proste w wykonaniu. Ja jednak jestem do niego zdystansowana, średnio lubie mak ii tyle tłuszczu, chociaż nie uważam, że nie jest złe ;) Najbardziej smakowało moim facetom: tacie i chłopakowi. Zdecydowanie można nazwać 'ciastem dla męskich podniebień' ;))'

Składniki na ciasto:

- 4 jajka

- 1 margaryna

- 6 łyżek oleju (jak dla mnie za dużo)

- 1,5 szkl cukru

- 3/4 szkl mąki pszennej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej

- 3/4 szkl suchego maku

- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

- aromat rumowy

Margarynę z żółtkami i cukrem utrzeć na puszystą masę. Dodać olej, mąkę z proszkiem do pieczenia i zapach.

Ubić na sztywno pianę z białek i delikatnie wmieszać w ciasto. Wsypać mak i dokładnie przemieszać.

Całość przełożyć do średniej natłuszczonej blaszki. Piec 40 min w 180 st. C.

Składniki na ptasie mleczko:

- 0,5 l śmietany 36%

- galaretka cytrynowa

Galaretkę rozpuścić w 1,5 szkl wody. Ostudzić. Śmietanę ubić na sztywno i wlać tężejącą galaretkę. Całość zmiksować i wyłożyć na wystudzone ciasto.

Ciasto można przekroić i przełożyć masą, ja jednak wolałam ją na wierzch ;)

Smacznego ;)

piątek, 27 maja 2011
Keks na białkach

'Muszę powiedzieć, że ten keks jest miłością od pierwszego spróbowania wszystkich moich domowników, a nawet nie-domowników! Bije na głowę wszystkie ciasta jakie do tej pory upiekłam i wszystkie desery, które przygotowałam. A wygląda tak niepozornie... Leciutki, puszysty, a jednoczeście napakowany bakaliami. Bez żadnej polewy, żeby nie przedobrzać. Po prostu keks! Królewskie ciasto.. Piekłam z połowy porcji, dlatego mój jest dość niski ;)'

Składniki:

- 1 szkl białek (ok. 10)

- 1 szkl cukru

- 1 kostka masła lub margaryny (zamiennie na olej - ja na nim piekę ok. 200 ml, jeśli uzywacie margaryny - 200g)

- 1 szkl mąki tortowej

- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

- szczypta soli

- bakalie: rodzynki, orzechy, kandyzowane ananasy, kandyzowana papaja, suszone morele, czekolada, wiśnie - co kto lubi ;)

Ubić białka ze szczyptą soli na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier i ubijać dalej na gładką masę (jak bezę). Wlewać powoli chłodne, rozpuszczone masło (lub olej/margarynę) na przemian z mąką, wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać całość drewnianą łyżką, żeby nie zniszczyć piany. Na koniec dodać bakalie i ponownie przemieszać łyżką.

Małą keksówkę natłuścić i wysypać mąką. Wlać masę do foremki i piec 30 - 45 min w 170 st. C.

Smacznego ;)


16:01, carmellina
Link Komentarze (4) »
środa, 04 maja 2011
Banana & Cinnamon Doughnuts

'Czyli przepyszne pączki bananowo-cynamonowe z dziurką w środku. U mnie znikały w miarę smażenia, także po skończeniu całej procedury nie było żadnego pączka... I to nie ja zjadłąm wszystkie ;) Przepis stąd'

Składniki:

- 220 g mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

- 1/3 łyżeczki cynamonu

- 1 łyżeczka cukru pudru

- 1/4 łyżeczki soli

- 1 jajko

- 1/4 szkl miodu

- 25 g kwaśnej śmietany

- 1 duży, mocno dojrzały banan

Wszystkie suche składniki łączymy w misce. Banana kroimy w plastry i razem z jajkiem, śmietaną i miodem miksujemy blenderem. Jeśli nie posiadacie blendera, rozgniećcie banana widelcem a resztę zmiksujcie.

Składniki mokre wlewamy do suchych i zagniatamy ciasto. Kiedy składniki się połączą, ciasto owijamy folią i wkładamy do lodówki na ok. godzinę.

Po godzinie ciasto rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy na placek o grubości ok. pół centymetra. Do wycinania będzie potrzebna szklanka i np. mały kieliszek.

Pączki wrzucamy na rozgrzany tłuszcz i smażymy z obu stron na rumiano na średnim ogniu (polecam smażenie we frytkownicy). Po usmażeniu odkładamy je na ręcznik papierowy, żeby odciekły z tłuszczu.

Donaty można polukrować, jednak ja polecam posypanie ich cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

Smacznego ;)


12:07, carmellina , Desery
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 02 maja 2011
Sernik z adwokatem i czekoladą

'Nie przepadałam za sernikami. Szczerze powiedziawszy nadal nie przepadam za tymi, które wszyscy pieką - ciężkie, takie zwykłe... Jednak te z przepisów Dorotus są rewelacyjne. Dzisiaj polecam Sernik z adwokatem i czekoladą :)'

Składniki na spód:

- 190 g ciastek digestive z czekoladą

- 60 g masła

Ciastka porkuszyć, zmiksować z masłem. Powinny wyglądać jak mokry piasek. Tortownicę o średnicy 21-22 cm wyłożyć dokładnie papierem do pieczenia (sernik będzie płynny i może się zdarzyć, że pare kropel będzie się wydostawać dołem). Pokruszone ciastka wyłożyć na spód, lekko docisnąć.

Składniki na masę serową:

- 750 g serka śmietankowego na serniki, zmielonego 2-3 krotnie

- 3 jajka

- 3/4 szkl cukru

- 250 ml likieru jajecznego

- 3 łyżki mąki pszennej

- 150 g posiekanej czekolady

Wszystkie składniki (oprócz czekolady) zmiksować na gładką masę (jajka dodajemy bez oddzielania białka od żółtka). Na końcu dodać kawałki czekolady, wymieszać. Wylać na ciasteczkowy spód.

Sernik piec w temp. 170 st. Cprzez ok. 70 min, aż góra będzie ścięta i sztywna (nie sprawdzamy patyczkiem, będzie on mokry cały czas). Można przykryć od góry folią aluminiową, by pozostał jasny. Ostudzić, włożyć na noc do lodówki. Przed podaniem udekorować wiórkami z czekolady.

Smacznego ;)

13:26, carmellina , Serniki
Link Komentarze (9) »