Blog > Komentarze do wpisu
Brioche z dulche de leche

'Zostałam poproszona o drożdżówki do szkoły, widać 3 cukiernie obok nie wystarczą :) W domu akurat miałam puszkę mleka skondensowanego słodzonego, więc z ochotą wsadziłam ją do gotującej się wody na 3 h. Jakoś tak uwielbiam gotować masę karmelową, a może to przez wyjadanie po otwarciu... Cóż.. brioszki wyszły fenomenalne: maślane ciasto drożdżowe w smaku z dulche de leche było tak dobre, że zniknęły pierwszego dnia.. '

Składniki:

- 80 ml ciepłej wody

- 80 ml ciepłego mleka

- 14 g suchych drożdży

- 525 g mąki pszennej

- 2 łyżeczki soli

- 3 jajka

- 50 g cukru

- 200 g masła w temp. pokojowej

- 1 puszka (ok. 500 g) mleka skondensowanego słodzonego lub gotowej masy krówkowej

Puszkę wstawić do garnka z gotującą się wodą tak, aby woda przykrywała całą puszkę. Gotować ją pod przykryciem ok 3 h.

Do miski wlać ciepłe mleko i wodę i wsypać drożdże. Wymieszać łyżką do rozpuszczenia się drożdży. Następnie wsypać mąkę i sól i połączyć składniki.

Do ciasta wbić 3 jajka, a następnie dodać cukier. Zagniatać ok. 3 min.

Na koniec dodać masło w jednym kawałku i zagnieść szybko i niedbale (ciasto może być dość lepkie ze względu na miękkie masło - mi zagniatała maszynka).

Ciasto umieścić w misce, przykryć wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2 h do wyrośnięcia.

Po tym czasie zagnieść ciasto jeszcze chwilę, owinąć w folię i umieścić w zamrażalniku na 30 min.

Po pół godzinie wyjąć ciasto z zamrażalnika. Powinno być dość twarde. Rozwałkować je na duży prostokąt jak na zdjęciu.

Ochłodzoną, ugotowaną puszkę (lub z gotową krówką) otworzyć. Masą posmarować płat ciasta zostawiając brzeg ok. 1 cm, żeby się lepiej zrolowało i kroiło. Następnie zwinąć jak roladę.

Roladę pokroić na 9 części, aby wyszły ślimaczki.

Tortownicę (u mnie 24 cm średnicy) wysmarować masłem. Ułożyć na niej ślimaczki. Wierzch każdej brioszki posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka.

Piekarnik nagrzać do 180 st. C. Wstawić tortownicę z brioszkami i piec ok. 30 min. Po tym czasie wyjąć i ostudzić.

Smacznego ;)

czwartek, 13 maja 2010, carmellina

Komentarze
2010/05/13 22:30:50
ze słodkim karmelem..
cudowneeee!
-
2010/05/14 04:34:52
Pyszności! Napewno smakowały!
-
2010/05/14 07:37:55
oj, ale smakowicie u Ciebie, takie drożdżówki muszą być wyborne i szybko znikać, jestem o tym przekonana
-
2010/05/14 10:52:07
juz zapisuję przepis :) tez uwielbiam tak wyjadać tą masę :)
-
2010/05/14 22:12:32
karmelowe smaki - uwielbiam.
-
2010/05/26 13:27:21
Śliczne i pyszne :)
-
2010/06/23 20:48:09
mmm.. mniam, mniam, mniam!!:))
Matko, Ty takie pyszności wypiekasz, a kiedy znajdujesz czas na naukę?:D , he?